Gazeta Prawna, 10.04.2012

Agata Adamczyk

 

Zgodnie z przepisem art. 58 pkt. 4). kodeksu spółek handlowych śmierć wspólnika spółki jawnej powoduje jej rozwiązanie. Wprawdzie w myśl przepisu art. 59 spółkę uważa się za przedłużoną na czas nieoznaczony w przypadku, gdy pomimo istnienia przyczyn rozwiązania, przewidzianych w umowie, prowadzi ona swoją działalność za zgodą wszystkich wspólników, jednak zasada ta nie dotyczy spółek jawnych, które mają jedynie dwóch wspólników. Oznacza to, że w braku zamieszczenia w umowie spółki dwuosobowej postanowienia przewidującego, że w miejsce zmarłego wspólnika wstępują jego spadkobiercy (lub wskazany spadkobierca) – spółka ulegnie rozwiązaniu i żadna czynność prawna wspólnika pozostającego przy życiu nie będzie w stanie temu zapobiec. Nie będzie również możliwe utrzymanie istnienia spółki poprzez „dokooptowanie”, po śmierci wspólnika, nowej osoby.

 

Z tych względów ważne jest, aby szczególnie wspólnicy dwuosobowych spółek jawnych przewidzieli w umowach regulacje, które z jednej strony zabezpieczą ich rodziny na wypadek ich śmierci, a z drugiej – zapobiegną przymusowej likwidacji spółki, która może być właścicielem dynamicznego przedsiębiorstwa, co do którego nie ma żadnych podstaw dla decyzji o likwidacji.

 

Wspólnicy spółek osobowych mogą w umowie spółki wskazać jednego lub więcej spadkobierców ustawowych lub testamentowych, którzy wstąpią w ich miejsce po śmierci. Jeśli osób tych ma być kilka – warto wskazać w umowie spółki, która spośród nich będzie wykonywała prawa wspólnicze (art. 60 ksh).

 

Warto wskazać również, że wstępowanie do spółki w miejsce zmarłego wspólnika przez niektórych spadkobierców nie pozbawia pozostałych spadkobierców praw z tytułu dziedziczenia. W trybie przepisu art. 60 ksh spadkobierca nabywa bowiem prawa korporacyjne (niemajątkowe), uzyskując w ten sposób stosunek członkowstwa w spółce. Prawa majątkowe podlegają natomiast dziedziczeniu na zasadach ogólnych wynikających z przepisu art. 922 kc. Tym samym, nawet jeśli wspólnik wskaże jednego spośród kilku spadkobierców jako osobę, która wstąpi w jego miejsce do spółki, to wartość praw majątkowych (tzn. udział kapitałowy) wchodzić będzie do masy spadkowej. Spadkobierca ten będzie zatem musiał dokonać rozliczenia z pozostałymi spadkobiercami przy okazji działu spadku – według udziałów wynikających z dziedziczenia.

 

Na koniec wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 583 § 1 i 2 ksh w przypadku śmierci wspólnika spółki jawnej jego spadkobierca może żądać przekształcenia tej spółki w spółkę komandytową (lub komandytowo-akcyjną) i przyznania statusu komandytariusza (bądź akcjonariusza). Jestem zdania, że uprawnienie to służy jedynie temu spadkobiercy, który w trybie art. 60 ksh wstąpił do spółki. Natomiast nie będą mogli z żądaniem takiego przekształcenia wystąpić spadkobiercy pominięci.

 

 

 

Takie rozwiązanie chroni zarówno interes spadkobierców, jak i spółki.