Bartłomiej Liber

Gazeta Prawna, 03.08.2010 r.

 

Osoba fizyczna pełniąca funkcję członka zarządu w spółce kapitałowej może być z nią powiązana w dwojaki sposób. Z jednej strony jest to stosunek korporacyjny, którego źródłem jest uchwała właściwego organu o powołaniu w skład zarządu. Z drugiej jest to często stosunek pracy, którego źródłem jest umowa o pracę na stanowisku członka zarządu. Ustanie stosunku korporacyjnego wskutek podjęcia uchwały o odwołaniu tej osoby ze składu zarządu nie jest tożsame z rozwiązaniem stosunku pracy. Umowa o pracę trwa do chwili jej rozwiązania.

 

Zgodnie z przepisem art. 203 § 1 ksh zasadą jest, że członek zarządu w każdej chwili może być odwołany uchwałą wspólników. Powyższe uprawnienie zgromadzenia wspólników może zostać w umowie spółki przekazane np. radzie nadzorczej.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 25.11.1997 r. I PKN 388/97 odwołanie pracownika ze stanowiska prezesa zarządu spółki akcyjnej stanowi przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie mu umowy o pracę, której zawarcie wiązało się bezpośrednio z powołaniem go na to stanowisko. Powyższe stanowisko ma zastosowanie do członków zarządu także w spółce z o.o.

 

W praktyce korporacyjnej często pojawiają się jednak wątpliwości co do organu uprawnionego do rozwiązania z byłym członkiem zarządu stosunku pracy.

 

Zasadą jest, że to zarząd reprezentuje spółkę jako osobę prawną. Wyjątkiem od tej zasady jest przepis art. 210 § 1 ksh, zgodnie z którym w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Przepis ten statuuje zatem szczególny sposób reprezentacji. Ma to na celu zabezpieczenie interesów spółki tak, by zarząd nie występował po obu stronach tych czynności.

 

Powyższa kompetencja rady nadzorczej i pełnomocnika dotyczy jednak tylko umów z aktualnymi członkami zarządu. Odwołany uchwałą właściwego organu członek zarządu staje się zwykłym pracownikiem. Wobec tego szczególny sposób reprezentacji spółki nie znajduje już zastosowania. Następuje zatem powrót do przepisów ogólnych: spółkę w stosunkach z odwołanym członkiem zarządu reprezentuje zarząd.

 

Biorąc pod uwagę przedstawiony stan prawny należy dojść do wniosku, że rada nadzorcza (lub pełnomocnik ZW), po podjęciu przez właściwy organ uchwały o odwołaniu członka zarządu może rozwiązać z nim umowę o pracę tylko w sytuacji, gdy te dwa zdarzenia nastąpią jednocześnie.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21.05.2008 r. I PK 273/07 równoczesność ta jest zachowana, jeżeli uchwała o odwołaniu bezpośrednio poprzedza, wchodzącą w życie w tym samym dniu, uchwałę o upoważnieniu przewodniczącego rady nadzorczej do rozwiązania umowy o prace za wypowiedzeniem. Natomiast wg wyroku SN z dnia 04.10.2007 r. I PK 127/07 równoczesność czynności rady nadzorczej trzeba rozumieć dosłownie. Ma ona miejsce tylko wówczas, gdy obie czynności – odwołanie członka zarządu i rozwiązanie z nim umowy o pracę – podjęte są w tej samej uchwale.

 

Konkludując stwierdzić należy, że jedynie złożenie przez aktualny zarząd w imieniu spółki z o.o. oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę z byłym członkiem zarządu pozwala do minimum ograniczyć ryzyko uznania, że czynności tej dokonał organ nie mający kompetencji do skutecznego rozwiązania z nim umowy o pracę. W wypadku złożenia oświadczenia przez radę nadzorczą lub pełnomocnika ds. umów z zarządem, w razie wniesienia przez taką osobę odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę sąd pracy mógłby ustalić, że nie zaszła równoczesność, o której mowa powyżej, a w konsekwencji przyznać byłemu członkowi zarządu odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie.